Wrażliwość

W obecnych czasach odkrywa się wiele rzeczy i zjawisk, wyjaśnione zostało wiele chorób duszy i ciała. A jednak czsem ciągle tkwimy w dawnych zabobonach.

Mam tu na myśli to co ostatnio słyszę - "kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę", "nie możesz się tak przejmować", "jesteś przewrażliwiona". Tylko czy aby na pewno?

295066888_5187326744698711_8394650855998341945_n.jpg

Jak macie problem i chcecie, żeby ktoś po prostu Was posłuchał, to do kogo idziecie? Do twardego jak skała człowieka, który nie chce posłuchać, bo właśnie stał się twardy? Dokładnie tak jak mu radziliście. Czy do kogoś, kto przytuli, posłucha i w nocy o północy zerwie się dla Was?

Zanim kolejny raz powiesz wrazliwej osobie, że jest przewrażliwiona zastanów się. Może kiedyś będziesz tej wrazliwości potrzebować.

Jola