Siodło Circle Y Equitation show

Siodło Rozkruszka (a wcześniej Muchy) jest przykładem jak to samo siodło może się układać na dwóch róznych koniach. Wybrałam model dość mocno usadzający z powodu moich wielu przebytych kontuzji, które nieświadomie spychają mnie na jedną stronę. Siedząc w tym siodle jak zaczynam nieprawidłowo siedzieć to jest mi niewygodnie. Dobrzy jeźdźcy chcą mieć zazwyczaj więcej "luzu". Siedzisko mojego siodła ma profil Equitation - usadza w kierunku konkurencji technicznych, sliding stopa będzie Wam ciężko pojechać.

323541245_575830270631879_105524602020194322_n.jpg

Jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi to bardzo podobają mi się "klasyczne" westernowe zdobienia - moda przeminie, a klasyka pozostanie. Tak więc wszelkie wstawki z czarnej/surowej skóry są tu źle widziane :). Modne "kropkowanie" jak je nazywam także zupełnie nie mój styl.

Siodło jest z firmy Circle Y firmującej się jako "The America's leading saddle brand". Firma założona przez Lelanda Tuckera w 1960 roku od samego początku korzystała z najlepszych materiałów. Gdy się rozrosła zatrudniali najlepszych rzemieślników z doświadczeniem. Obecnie jest jednym z najwybitniejszych producentów siodeł na świecie, w których jeżdżą najwybitniejsi zawodnicy.

Wedle mojej wiedzy siodło pasuje na Rozkruszka, niestety Adam tyle szczęścia nie miał i jego Circle Y wymaga używania padu korekcyjnego. Nie zapowiada się, aby było to tymczasowe, więc po skończeniu przez Tadzika 6 lat będzie miał siodło zrobione na niego. Przy okazji skorzystam też z kontroli dopasowania.

Jola