Poidło pływakowe podgrzewane

Nawet przy dwóch koniach w końcu nie chce się nalewać wody. Na początku to radość, a przy pierwszej zimie i rozbijaniu lodu się odechciało. Tak więc nasze konie korzystają z popularnego podgrzewanego poidła marki Kerbl model SH30 (230V/73W).

Słupek pod poidło został zabetonowany ze zbrojeniem, a następnie przysypany ziemią, aby przy wachaniach pogody zawsze był na swoim miejscu i nie bujał się w glinianej ziemi.

Poidło jest podgrzewane i chroni przed zamarzaniem do -25 stopni, a przy naszym ociepleniu to i -30 bym się nie zdziwiła. Jeśli temperatura spada poniżej 5 stopni to zaczyna podgrzewać do tej wartości. Ma też odpływ na dnie miski, który bardzo ułatwia czyszczenie.

Dodatkową zaletą jest też pływakowy system nalewania wody - koń nie musi nic naciskać, tylko jak pije to woda stale dolewa się do pewnego poziomu. Jest to fajne rozwiązanie, ponieważ konie nie przepadają za naciskaniem, zdecydowanie wolą swobodne picie.

U nas umieściliśmy poidło dość nisko w porównaniu do wysokości znanej Wam np. z boksów. Dzięki temu konie mogą pić w jak najbardziej naturalnej pozycji, a ponadto po zrobieniu małego podestu woda będzie dostępna w zimie cały czas (bez chodzenia i pilnowania żeby nie zamarzła) dla kotów wolnożyjących, którym pomagamy jak możemy.