Rozmnażanie

Nie bez powodu temat o rozmnażaniu znalazł się w dziale dobrostan. Moim zdaniem odpowiedzialne podejście do tego jest bardzo ważną częscią dbania o konie.

W środowisku okołokońskim panuje opinia, że lepiej kupić klacz, to w razie czego (np. kontuzja) to się chociaż zaźrebi. Nie do końca sie z tym zgadzam, bo tworzenie nowych koni powinno być przemyślane. Historia zna też przypadki, że od przeciętnych klaczy z wybitnym rodowodem uzyskiwano wybitne konie - wspominam o tym na podstawie tego artykułu. Hodowcą wspomnianego Gaigisyza była stadnina Komsomoł - najlepsza w hodowli koni achał-tekińskich w tamtym okresie. Przemyślana hodowla, to bardzo istotna część dbania o dobrostan naszych koni.

Tak samo jest z ogierami - chcąc posiadać ogiera trzeba mu zapewnić warunki, a jeśli nie mamy, to wykastrować. Tak właśnie zrobiła Stajnia Boska Wola z Mirasgulem - nie potrzebowali dalej go używać w hodowli, a kupiec się nie trafiał, więc szkoda było konia trzymać samego. Został wykastrowany i żyje w stadzie.

My mieliśmy podobnie - Tadzik został wykastrowany, bo przestaliśmy mieć możliwość zapewnienia mu fajnych warunków z powodu choroby Rozkruszka. Tadzik potrzebował zabawy i aktywności i dopóki Rozkruszek był zdrowy to chętnie się razem bawili. Niestety w trakcie choroby nie było takiej możliwości - Rozkruszek potrzebował spokojniejszego kompana niż młody zdrowy ogier, a Tadzik realizowania swoich potrzeb albo ich zmniejszenia. Tak więc dla jego dobra został wykastrowany. Wałachom żyje się u nas całkiem dobrze, a i nam jest znacznie wygodniej.

 

Spotkałam się też z podejściem traktowania wałacha czy niezaźrebiania klaczy jako jakiejś ujmy. Pierwsze co, to zdziwiło mnie że można to traktować w takich kategoriach, bo przecież każdy ma konia jakiego chciał! I posiadanie potomstwa (czy nie), to też forma dbania o te zwierzaki - przecież ktoś te konie musi hodować. Trochę szkoda genów jakie niosą nasze konie, ale tu była wyższa konieczność, poza tym hodowla nigdy mnie nie kręciła - jest wiele fajnych hodowli AT, każdy może wybrać konia jaki najbardziej mu odpowiada.

Aby zapewnić dobrostan trzeba wziąć pod uwagę wiele czynników, także tych nieoczywistych na pierwszy rzut oka.